Wielkanoc na diecie!

Wielkanocny zawrót głowy. Ratunku jestem na diecie!

krem z kalafiora

Jak nie przytyć w święta?

I znowu mamy problem ;). Święta za pasem i jak tu nie przytyć! Taka już jest nasza tradycja, że Wielkanocny stół jest suto zastawiony: ciastami, mazurkami, sałatkami, jajkami w majonezie, kiełbaskami itp. Jak się nie dać świątecznemu szaleństwu i co zrobić, żeby nie odejść od stołu z dodatkowymi kilogramami?

Wielkanoc na diecie

Umiar i świadomy wybór!

Odpowiedź jest prosta :). Tradycji nie zmienimy, ale cały czas mamy możliwość kontroli nad tym ile zjemy i co zjemy. Wiadomo, że nie odizolujemy się od rodziny, żeby nie ulegać pokusie jedzenie świątecznych potraw. Ale przecież nie o to chodzi! Jak to się mówi – wszystko jest dla ludzi. I jedzenie też! Najważniejsze to zachować umiar, czyli nie przesadzać z ilością jedzenia.

Zachowaj 4 – 5 posiłków w ciągu dnia.wielkanoc

Wielkanoc jest specyficznym dniem, gdzie „objadamy się” głównie na śniadanie. I dobrze :). Lepiej tak, niż zjeść obfitą kolację i pójść spać. Na co dzień to obiad jest najbardziej kaloryczny. W tej sytuacji zamień kolejność posiłków. Zjedz tyle i uważasz, że możesz. Nie objadaj się do poziomu, gdzie z przejedzenia rozboli Cię brzuch! Nie warto ;). Następne posiłki spożyj systematycznie co 3-4 h. Taki schemat, zapobiegnie podjadaniu. Podczas podjadania, możemy spożyć naprawdę niewyobrażalnie dużo kalorii.

Postaw na ruch.

O tym nie trzeba chyba nikomu przypominać. Aktywność fizyczna wspomoże nasze trawienie i zwiększy zapotrzebowanie energetyczne. Innymi słowy zapobiegnie odłożeniu części kalorii w tkankę tłuszczową. Oczywiście im intensywniejszy wysiłek fizyczny tym więcej kalorii spalimy. A zatem zaplanuj już dziś, jak możesz spędzić święta. Może na rowerach, albo pieszych spacerach?

Zrób święta bardziej fit.

Zrezygnuj majonezu. Brzmi nieciekawie? Możliwie, ale czy wiesz, że łyżka majonezu (25 g) zawiera 166 kcal? Dalej to prosta matematyka ;). Majonez możesz zastąpić sosami na bazie jogurtu.

Ciasto postaraj się przygotować mniej kaloryczne, np. na bazie mąki pełnoziarnistej, gryczanej lub innej, z dodatkiem płatków owsianych, owoców. Rozważ dodatek zamiennika cukru do ciasta, np. stewii lub ksylitolu.

I oczywiście nie zapominaj o warzywach!

Stosuj przyprawy.

Jak już wspomniałam, należy ograniczyć majonez, ale za to nie trzeba oszczędzać sobie chrzanu ;). przyprawyChrzan przyśpiesza metabolizm,więc jak znalazł na święta ;). Oprócz chrzanu, używaj także inne przyprawy. Wiele z nich pomaga w trawieniu oraz zapobiega wzdęciom, np.
  1. Majeranek – pobudza wydzielanie soków trawiennych, wspomaga trawienie, działa moczopędnie oraz żółciopędnie.
  2. Rozmaryn – pobudza wydzielanie soków żołądkowych i wspomaga trawienie (zwłaszcza tłuszczów, poprzez wspomaganie działania wątroby i pęcherzyka żółciowego).
  3. Tymianek – pobudza wydzielanie soków żołądkowych. Wspomaga wątrobę i ma działanie przeciwzapalne.
  4. Cynamon zapobiega wzdęciom. Dodatkowo posiada właściwości przyspieszające przemianę materii.
  5. Anyż jest przyprawą korzenną znaną głównie z tego, że zapobiega kolkom, wzdęciom i zaparciom. Pobudzają perystaltykę jelit, wspomaga procesy trawienia.
  6. Kminek – ma bardzo silne właściwości przeciw-wzdęciowe.

Odpuść sobie!

Oczywiście nie dosłownie :), ale nie przejmuj się , ze zjesz kawałek babcinego mazurka… ba nawet parę kawałków ;). Spędź te święta radośnie, w rodzinnej atmosferze. Nie zapomnij o umiarze i aktywności fizycznej. A po świętach, wróć do zdrowych nawyków żywieniowych :).

A na koniec przedstawiam Wam alternatywę dla świątecznego żurku 🙂

Krem kalafiorowy z chrzanem i makiem

Składniki:

  • kalafior – główka;
  • bulion szklanka – (można ugotować na bazie warzyw i doprawić do smaku, albo pójść na łatwiznę, jak to niestety zrobiłam ja 😉 i użyłam gotowego – ekologicznego );
  • pół szklanki mleka
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2-3 łyżki chrzanu
  • opcjonalnie mak

Przygotowanie:

Kalafiora obierz na różyczki i ugotuj. Następnie odsącz kalafiora z wody i wymieszaj go za pomocą blendera. Do uzyskania gładkiej masy. Dodaj bulion, mleko i zagotuj. Na koniec dodaj jogurt i odrobinę soku z cytryny. Dopraw chrzanem.

Kaloryczność takiego kremu to… 320 kcal! A z podanego przepisu wychodzi cały garnek! Więc w jednym talerzu kalorii ok. 50 – 60 :D.

Do takiego kremu możemy oczywiście dołożyć przekrojone jajko lub wrzucić kiełbaskę 🙂

Smacznego 😉

krem z kalaf

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.