Odchudzanie okiem DIETETYKA

Odchudzanie okiem dietetyka,

czyli przychodzi baba do lekarza 😉 .

Zacznijmy od tego, że jako dietetyk co dziennie spotykam się z innymi osobowościami.

Jedni przychodzą nieśmiało, można rzec – nawet się wstydzą.

Inni otwarcie mówią o problemie.

Niektórzy wiedzą WSZYSTKO najlepiej! – z tą grupą pracuje się najtrudniej 😉 .

Najgorzej, kiedy pacjenta przysłał lekarz, a on sam nieprzekonany, tylko kiwa głowa i grzecznie potakuje.

Do której grupy Ty należysz 🙂 ?

Wywiad żywieniowo – zdrowotny

Im więcej pacjent mi opowie – tym lepiej dopasowaną dietę mogę ułożyć. Łatwiej mi stwierdzić, co jest głównym problem i co oczywiste prościej znaleźć rozwiązanie. Ale..

Kiedy trafia do mnie osoba i z wywiadu żywieniowego wynika, że spożywa ok. 1000 kcal (a ma sporą nadwagę lub otyłość), wtedy muszę włączyć swoje trzecie oko i wybadać, czy ta osoba czasem troszkę mnie nie oszukuje ;), czy faktycznie mówi prawdę (co w takiej sytuacji  jest faktycznie sporym problemem).

Kolejnym elementem – jest ważenie i pomiar składu ciała. I to chyba dla wszystkich najbardziej krępujący i wstydliwy moment. I ja to rozumiem ;). Bo zawsze sobie myślę, że równie skrępowana czuję się u ginekologa ;). Natomiast, tak jak dla lekarza jesteśmy tylko kolejnym obiektem do zbadania, tak każdy mój pacjent jest tylko kolejną osobą którą ważę. I możesz wierzyć lub nie – nie taką masę ciała, czy zawartość tkanki tłuszczowej widziałam. Dla mnie najważniejsze jest tylko to, jak Ty się czujesz i czy ta masa ciała, której dzisiaj się wstydzisz, spada.

Podsumowując, odchudzanie powinno zacząć się w TWOJEJ głowie. Ja jestem tylko do wskazania drogi, wyznaczania celów i wsparcia zarówno merytorycznego jak psychicznego.

Jeżeli należysz do 3 typu pacjenta, czyli takiego którego przysłał lekarz, odchudzanie nie powiedzie się, dopóki sam nie poczujesz takiej potrzeby!

Nie ma takich rzeczy (chyba 😉 ), które mogą mnie zaskoczyć, więc nie musisz się wstydzić. Im bardziej się otworzysz, tym więcej osiągniemy 🙂 . No i najważniejsze – prawda i tylko prawda! Jak na spowiedzi 🙂 !

Jeżeli chciałbyś/ła zobaczyć jak wygląda wizyta u dietetyka, zapraszam Cię na próbną konsultację ze mną, oczywiście online, całkowicie bezpłatnie 😉 .

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.