Oczyszczanie organizmu – czy ma sens?

Oczyszczanie organizmuoczyszczanie organizmu

Oczyszczanie organizmu to bardzo popularny temat. Metod oczyszczania możemy znaleźć całkiem sporo, np. oczyszczanie owocowo-warzywne, oczyszczanie jaglane, oczyszczanie organizmu wodą lub ziołami.

Czy to ma w ogóle sens?

Nasz organizm – na szczęście – jest tak skonstruowany, że sam potrafi usuwać toksyny. Dla przykładu, wyobraź sobie sytuację, ze zjadłaś/eś coś nie świeżego – zupę nieschowaną do lodówki, hamburgera niepewnego powodzenia lub jogurt, którego termin przydatności do spożycia minął kilka dni temu (ale przecież szkoda Ci było wyrzucić).

Po kilku, kilkunastu godzinach dostajesz biegunki, wymioty. Przypominasz sobie taką sytuację? (Jeżeli nie, to Ci zazdroszczę 😉 ). Ponieważ spożyłeś nieświeżą żywność – czyli taką, która została zaatakowana przez chorobotwórcze bakterie lub grzyby, Twój organizm próbuje się ich pozbyć i usuwa je z organizmu najszybszą możliwą drogą. I szczęście ma ten, którego organizm w tej sytuacji poradzi sobie sam i nie wyląduje na oddziale zakaźnym!

Tak, organizm oczyszcza się sam! Służą do tego wątroba, jelita, nerki, skóra. I na tym w zasadzie moglibyśmy skończyć temat.

Ale…detox

Taki schemat oczyszczania był adekwatny dla naszych dziadków, pradziadków i potomków w przeszłości. Jedli to co wydała ziemia i to co udało im się wyhodować lub upolować!

Dzisiaj mało kto spożywa naturalną żywność. Nawet jeżeli byśmy chcieli, to nie bardzo mamy wybór. Środowisko nas otaczające, ze względu na szeroko rozwinięty przemysł, jest mocno zanieczyszczone. To co w powietrzu, w wodzie i w glebie przedostaje się do roślin uprawnych i do zwierząt hodowlanych.

Zwierzęta karmione są hormonami i antybiotykami, żeby były większe i „zdrowsze”. Oczywiście, nikt nie ma prawa sprzedawać nam takiej żywności! A jednak…

Nie dość, że żywność została zanieczyszczona trochę samowolnie, to jeszcze zaczęto karmić nas szkodliwymi dodatkami do żywności: glutaminianem sodu, syropem glukozowo-fruktozowy i innymi dodatkami do żywności, których celem jest podwyższenie smakowitości, atrakcyjności lub trwałości produktów.

Czasy są takie, że spożywamy żywność mocno przetworzoną! Wynika to trochę– z braku wyboru, ale trochę robimy to na własne życzenie: chyba każdy wie, że chipsy są nie zdrowe -a znacie osobę, która by ich nie próbowała?  Ponadto, sami sobie dorzucamy oliwy do ognia: używki (alkohol, papierosy, energetyki, napoje typu cola).

I co dzieje się dalej?

Żyjemy w czasach, gdzie choroby autoimmunologiczne stały się  plagą naszych czasów: Hashimoto, RZS, itp. Około połowa populacji zmaga się z alergiami i nietolerancjami pokarmowymi. Nie wspominając już o nowotworach, które wg GUS są drugim z rzędu najczęstszym powodów śmierci Polaków.

Na początku drogi zawodowej byłam pewna, że nasze cudowne organizmy dają rade sobie same! Teraz mam co raz większe wątpliwości!

Nie uwierzysz jakie było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałam się, że niektórzy moi pacjenci, reagują biegunkami na diety, które ode mnie dostali! Schemat wygląda następująco: na początku diety pojawia się biegunka, po dniu/kilku dniach ustępuje i więcej nie powraca. A taka osoba czuje się dużo lżej :).  W tych dietach, mogłoby się wydawać, nie ma nic nadzwyczajnego: duża ilość warzyw, owoców, kasz, wody,  rezygnacja z produktów przetworzonych.

Dlatego pierwszym krokiem do oczyszczania organizmu jest właśnie zdrowa dieta!

Jeżeli potrzebujesz takiej oczyszczającej diety, zapraszam Cię tutaj.

Jeżeli masz ochotę na kompleksowe oczyszczanie zajrzyj tutaj!

Mam dla Ciebie także przykładowy jadłospis który możesz wypróbować już dziś!

 

2 thoughts on “Oczyszczanie organizmu – czy ma sens?

  • 3 października 2017 o 16:09
    Permalink

    Bardzo ciekawy artykuł! Chemię zjadamy w dużych ilościach przy okazji wielu posiłków. Zdrowa dieta to inwestycja w zdrowie, lepsze samopoczucie i oszczędność na lekach. Mam do Pani kilka pytań, ale skontaktuje się już bezpośrednio.
    Pozdrawiam!

  • 3 października 2017 o 22:23
    Permalink

    Dokładnie ;). Zawsze powtarzam, że lepiej inwestować w siebie niż w przemysł farmaceutyczny :).
    Jak najbardziej zapraszam do kontaktu 🙂
    poradnia.dietetyk@wp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.